MtbCrossMaraton Daleszyce. Zapowiedź

W tym roku na start sezonu czekaliśmy zdecydowanie za długo. Na horyzoncie wyraźnie widać już weekend majowy. Może i dobrze, ponieważ w Daleszycach zawsze panowała przedwiosenna atmosfera, szaro i ponuro, tylko trasa świetna i człowiek na wszystko patrzył przez różowe okulary. W tym roku powinno już być bardziej zielono.

Duże zmiany

Jak tylko się kogoś pytałem czy jedzie do Daleszyc, to odpowiedź zawsze była podobna. Tak, trasa świetna, tylko te łąki na koniec strasznie męczą. Faktycznie coś w tych łąkach było. Chyba sam diabeł układał ten teren i jedynym rozwiązaniem było kupić w końcu fulla. Tak narzekaliście, to i trasa się zmieniła. W sezonie 2025 pojedziemy zupełnie inaczej, ale słynne łąki raczej nas nie ominą. Wygląda na to, że będą to nasze pierwsze kilometry, przed wjazdem do lasu, a z lasu wyjedziemy dopiero…podczas finału w Kielcach.

Ubyło trochę pionu. Zeszłoroczna edycja i kilka poprzednich miały statystki bliskie ideału, no przynajmniej dla mnie. W tym roku z średniego dystansu Fan ubyło 300 metrów pionu. Suma to nadal ponad 1000, więc jest co najmniej ok. Na początek sezonu to bardzo dobra i solidna rozgrzewka, zwłaszcza przed kolejnymi Wadowicami, które w ubiegłym roku rozgrzały nas do granic możliwości. Jeśli ktoś potrzebuje więcej, to najdłuższy dystans gwarantuje 1800 metrów przewyższeń.

Jeszcze mniej asfaltu

Dokładnie takie jak w tytule akapitu, zawsze mam założenia przy wyjściu na rower. Widać, że z osobą układającą trasy dla MtbCrossMaraton wypiłbym piwo i to nie jedno. Daleszyce poza świetną trasą i niezapomnianymi łąkami, zawsze startowały nas po długim asfalcie, a później był już tylko las. Tym razem tyle asfaltowania nie będzie i dobrze. Większość z nas założyła nowe opony na nowy sezon, szkoda bieżnika na takie drogi. Również końcówka zawodów nadjedzie z innej strony, dużo zmian.

Zmiany nawet najlepszych tras są potrzebne. Dla mnie będzie to już kolejny start w Daleszycach. Wielu z nas zaczyna sezon w tej miejscowości co rok. Okoliczne lasy są tak dobre, że trudno zepsuć trasę. Dobrze zatem jak z każdym rokiem coś nas potrafi zaskoczyć i pojedziemy niektóre odcinki innym wariantem.

Oczywiście do Daleszyc namawiać nie trzeba. Pamiętajcie tylko, że to już najbliższy weekend. Doszlifujcie formę i jedziemy z tym sezonem.

Zapisy: https://mtbcross24.pl

Komentowanie jest wyłączone.